Pobierz American Gangster

American Gangster Stworzony przez Gameloft Gangster swego czasu był naprawdę czymś świetnym. W historii gier komórkowych po raz pierwszy udało się bezbłędnie przenieść mechanikę gier w stylu GTA na ekrany komórek. Przy okazji licencji American Gangstera wzięto ten sam engine, podmieniono parę tekstur, parę rzeczy wycięto a kilka dodano. Niestety, jak to zazwyczaj bywa kopia jest gorsza od oryginału.

Fabuła gry jest powiązana z filmem. Na przemian kierujemy losami dwóch głównych bohaterów w Harlemie lat 70. Oczywiście grając gangsterem zabijamy i dokonujemy przestępstw wspinając się na drabinie świata przestępczego. Jako policjant oprócz zwalczania pospolitej przestępczości, zajmujemy się też korupcją w samej policji. Na końcu mamy możliwość zobaczenia dwóch zakończeń.

Sam gameplay nie zmienił się od czasów Gangstera. Nadal możemy przejmować dowolne pojazdy, jeździć i biegać po całym mieście i strzelać z czterech giwerek do przechodniów. Wachlarz samych misji nie jest niestety zbyt imponujący. Większość sprowadza się do jeżdżenia z miejsca na miejsce. Wycięto misje snajperskie, zastępując je zbieraniem dowodów - robieniem zdjęć. Jako, ze w latach 70 nie było jeszcze UZI w sklepach, nie możemy już strzelać z samochodów. Szkoda.

Gra w wersji, którą testowałem, jest bardzo długa, około 2 razy dłuższa od Gangstera, czyli jej przejść zajmuje około 4 godzin. No i niby fajnie, ale niestety jest przy tym również dużo nudniejsza. Misje się powtarzają, ciągle tylko przemieszczamy się z miejsca na miejsce, a samej akcji jest tu jak na lekarstwo. Są fajne misję, gdy kogoś śledzimy i parę innych całkiem wkręcających, ale reszta to porażka. Nie ma zwykłych wyścigów, typowych pościgów jest jak na lekarstwo, a pistoletu używamy zdecydowanie za rzadko. A już szczytem nudy jest szukanie śladów rozrzuconych gdzieś po mieście.

Obszar naszego działania składa się tylko z jednej dzielnicy (w Gangsterze były 2), która jest poskłada bez polotu i nie oferuję zbyt wiele atrakcji. Z minigier mamy dwie logiczne zapamiętywanie numerów i drugą, gdy nasz as policji awansuje. Jest to krzyżówka wyszukiwanka, gdzie odnaleźć musimy wskazane wyrazy. I muszę napisać, że jest to jedna z bardziej wymagających minigier w produkcjach Gameloftu w ogóle.

Graficznie gra wygląda tak jak możecie to zobaczyć na screenach, czyli bardzo estetycznie, ale nie zmieniło się tutaj wiele względem Gangstera. Są dwie pory doby: dzień i noc, jest ruch uliczny, po chodnikach pomykają mieszkańcy. Nie rozumiem tylko dlaczego możemy przejechać wszystko, za wyjątkiem prostytutek przy latarniach. Ba, nawet same latarnie możemy przewrócić, a przez te panny przejeżdżamy i nic się nie dzieje. No, ale to akurat detal. Na ulicach mamy za to troszkę więcej rodzajów samochodów niż w Gangstarze.

Sterowanie tym wszystkim, po małej wprawie nie sprawia problemów. Oprócz klawiszy kierunkowych używamy jeszcze dwóch - do strzałów i do przejmowania pojazdów i innych akcji, w stylu przeskakiwania przez płoty.

Jak na licencję filmową jest to dobra gra, w którą włożono trochę pracy. Jednak zabrakło polotu, nie jest tak luzacka i przyjemna jak Gangster. Co na pewno ma związek z filmem ? jest tutaj zdecydowanie poważniej, i przez to niestety troszkę drętwo. W sumie jednak, jeżeli nie graliście w Gangstera, będzie tą pozycją miło zaskoczeni, w przeciwnym razie raczej nie spodziewajcie się rewelacji.
Link:Hasło:
128x160
Pobierz
Google
Login:

Hasło:


Valid XHTML 1.0 Transitional
Poprawny CSS!


Nasz kanał RSS!
statystyka